Figlarne, szklane płaskorzeźby Moniki Rubaniuk odbijają światło i zachowują je w przestrzeni. Na wystawę najnowszych prac artystki z cyklu „Dropsy” zapraszamy do Maison Sisley przy ul. Mokotowskiej 57 w Warszawie do 6 czerwca.

Widok wystawy „Dropsy” w Maison Sisley.
Monika Rubaniuk od początku swojej twórczości czerpie inspiracje z przyrody, przedstawiając związane z nią zjawiska w uproszczony, skodyfikowany sposób. Szklane obiekty rzeźbiarskie jej autorstwa tworzone są z myślą o krajobrazie naturalnym i ukazują stosunek artystki do makro- i mikro-świata. Nieforemne, organiczne struktury powstają z dziesiątek pojedynczych kawałów szkła. Jedne z nich są gładkie i polerowane inne posiadają niebezpieczne, ostre krawędzie. Artystka wmontowuje je w konstrukcje z poliestru i drewna, tworząc zwarte formy, niemal bryły szkła.

Płaskorzeźba „Dropsy 08„, szkło na podkładzie drewnianym, średnica 25 cm.

Płaskorzeźby „Dropsy 09” i „Dropsy 07″.

Rzeźba „Dropsy 11„, średnica 35 cm.
Są to przestrzenne płaskorzeźby. Przemawiają kolorem, którym artystka dopiero od kilku lat posługuje się coraz śmielej, co znajduje swoje odzwierciedlenie w tytule wystawy „Dropsy”, opracowanej z myślę o unikatowej, eklektycznej przestrzeni Maison Sisley przy ulicy Mokotowskiej 57 w Warszawie. Landrynkowe barwy sprawiają, że płaskorzeźby budzą lekkie, apetyczne skojarzenia, co przekłada się na fakt, że zawieszone na ścianie nieforemne struktury ze szkła nie są konfrontowane z siłą ciężkości, optycznie wymykają się naturze materiału i flirtują ze światłem. Multiplikacja, nieregularność i przestrzenność wydobywająca blikujące oświetlenie, a zwłaszcza powtarzalność elementów kompozycyjnych potęgują ich ekspresję.

Płaskorzeźby z cyklu „Dropsy„.

Płaskorzeźby z cyklu „Dropsy„.
Wystawa w Maison Sisley pozwala docenić każdy z obiektów osobno, jak również ukazuje potencjał ich grupowania i tworzenia instalacji z kilku unikatowych prac. Pomysł na stworzenie kolekcji płaskorzeźb również nawiązuje do paczki dropsów. Można je dowolnie łączyć, przewieszać, kolekcjonować w czasie. To zaproszenie dla kolekcjonerów do twórczej swobody i nonszalancji.
Prace artystki znajdują się w kolekcji Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze, Muzeum Narodowego w Poznaniu, w Glasmusset Ebeltoft (Muzeum Szkła Ebeltoft) w Danii, w Muzeum Współczesnej Sztuki Szkła Achilles-Stiftung w Hamburgu oraz w Muzeum Szkła Ernsting-Stiftung w Lette w Niemczech oraz w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą.



Marta Krajenta, kuratorka wystawy z płaskorzeźbą „Dropsy 10„.

Widok wystawy „Dropsy” w przestrzeni Maison Sisley.
Wystawa w Maison Sisley potrwa do 6 czerwca 2025 r. Na specjalne oprowadzania zapraszamy po wcześniejszym umówieniu terminu.